Kwietnik z palet – krok po kroku

Wiosna to idealny czas na coś nowego w ogrodzie, na balkonie czy tarasie. Owszem, możesz sięgnąć po drogie meble i dekoracje ogrodowe, ale jeżeli po takim zakupie nie odczuwasz szczególnej satysfakcji – stwórz coś sama! Kwietnik z palet widziałam wielokrotnie na Instagramie. Postanowiłam spróbować i muszę przyznać, że choć zadanie okazało się nieco bardziej czasochłonne, niż myślałam, to warto było poświęcić na to czas. Spodobało mi się to tak bardzo, że w kolejce czekają już kolejne palety do wykorzystania!

A teraz krok po kroku, czyli materiały, czas i efekt.

Kwietnik z palet w ogrodzie

Kwietnik z palet wymaga pracy
Tak prezentuje się konstrukcja po zakończeniu prac. Czekam tylko na to, aż zioła rozrosną się, choć już teraz chętnie sięgam po niektóre z nich.

Kwietnik z palet – materiały

Przede wszystkim ważne jest to, aby wybrać odpowiednie palety. Muszą być mocne, solidnie zbite i bez większych skaz. Idealne są nowe lub użytkowane tylko raz, bo drewno jest wtedy czyste i żaden z elementów nie zdążył popękać. Palety można kupić w każdym większym mieście za kilkanaście, kilkadziesiąt złotych lub otrzymać je od kogoś, kto akurat takie coś ma na zbyciu. Euro palety, które wykorzystałam, nosiły ślady użytkowania, ale nieznaczne.

Kiedy już uda Ci się znaleźć odpowiednie palety zastanów się nad tym, jakiego impregnatu użyć. Jeżeli Twój kwietnik będzie stał w miejscu osłoniętym od deszczu, możesz użyć np. impregnatu akrylowego. Nada on ładny odcień drewnu, pozostawiając widoczną linię naturalnych słojów. Jego wydajność szacowana jest na 8 – 12 metrów kwadratowych z litra. Maluje się nim łatwo i szybko, do tego bardzo łatwo zmywa się ze skóry (to ważne, jeżeli przy malowaniu masz tendencję do nieograniczone rozchlapywania impregnatu tak, jak ja).

Impregnat akrylowy - dwie warstwy
Pomimo nałożenia dwóch warstw impregnatu akrylowego, drewno wydaje się nadal chłonąć wodę.

Jeżeli jednak planujesz swój kwietnik z palet ustawić w miejscu odsłoniętym, a co za tym idzie narażonym na deszcz, warto zainwestować w impregnat żywiczny. Jest on droższy niż impregnat akrylowy, ale zabezpieczy drewno lepiej. Wydajność impregnatu żywicznego szacowana jest (jednej warstwy) na około 12 metrów kwadratowych z litra. Maluje się nim nieco ciężej ze względu na gęstą konsystencję, schnie wolniej i niełatwo schodzi ze skóry. Na szczęście w przypadku obu impregnatów, ich zapach nie jest drażniący, dlatego raczej nie powinna od niego boleć głowa.

Impregnat zywiczny - dwie warstwy
Impregnat żywiczny tworzy na powierzchni drewna powłokę, która sprawia, że woda wpływa swobodnie. Krople deszczu nie wchłoną się, dlatego ten rodzaj ochrony sprawdzi się szczególnie pod gołym niebem.

Kolejnymi materiałami, których będziesz potrzebować, są gwoździe – klasyczne papiaki 30 x 20 wystarczą. Warto też zainwestować w jakiś preparat do ochrony gwoździ przed korozją. Do tego dwie płytki perforowane do wzmocnienia konstrukcji i kilka śrub do przykręcenia podstawy z dwóch desek o długości 50 cm

Do wypełnienia kwietnika potrzebny jest odpowiedni materiał, który nie będzie przepuszczał wody, przez co łatwiej będzie utrzymać odpowiednią wilgotność ziemi. Ja użyłam membrany dachowej, która udowodniła swoją skuteczność po dość obfitych opadach.

Wypełnienie kwietnika
Membrana dachowa jest odporna i nie przepuszcza wody. Z tego powodu przed posadzeniem ziół i kwiatów, należy zrobić w niej kilka małych dziurek. Nie chcemy przecież “utopić” naszych roślin 🙂
Przycinanie membrany dachowej
Gwoździe muszą być przybite mocno, dzięki temu membrana nie będzie się rwała pod ciężarem ziemi. Nie musisz się martwić, że materiał będzie mocno widoczny – wraz z rozrostem roślin zostanie on całkowicie przykryty zielenią i kwiatami.

Nie zapomnijmy o ziemi, kwiatkach, ziołach i innych roślinkach, którymi możesz wypełnić kwietnik. Ok, to tyle, jeżeli chodzi o materiały. Na końcu artykułu punk po punkcie wyszczególnię je jeszcze raz. A teraz przejdźmy do wykonania.

Podstawa pod kwietnik
Aby woda nie podsiąkała i nie niszczyła podstawy, ustaw kwietnik na dodatkowym podwyższeniu. Ułatwi to również odpływ wody deszczowej.

Jak zrobić kwietnik z palet? – krok po kroku

Krok pierwszy: dokładnie oczyść palety z zanieczyszczeń, trocin, błota itp.

Krok drugi: upewnij się, że palety są suche, jeżeli nie, postaw je w przewiewnym miejscu do czasu wyschnięcia.

Krok trzeci: impregnuj! Dwie warstwy to według mnie konieczne minimum. Pamiętaj, że przy nakładaniu drugiej warstwy pierwsza musi być już całkowicie sucha. Palety mają sporo zakamarków, dlatego nie bój się używać dwóch pędzli jednocześnie, to znacząco przyspieszy pracę. Zaimpregnuj także dwie deski do zrobienia podstawy.

Krok czwarty: ustaw palety blisko siebie stopniowo je odchylając względem siebie tak, aby utworzyły literę V. Deski do podstawy, przykręć mocniejszymi śrubami, aby przetrwały przede wszystkim podniesienie i obrócenie zbitej już konstrukcji.

Krok piąty: Po obróceniu upewnij się, że całość stoi stabilnie i śrubami przykręć płytki perforowane z obu stron konstrukcji blisko jej szczytu.

Krok szósty: Zmierz i wytnij odpowiednie kawałki membrany. Przybij je odpowiednią stroną. Główki gwoździ papowych muszą mocno dociskać membranę, aby nie pękła pod ciężarem ziemi. W moim kwietniku dla bezpieczeństwa zastosowałam około 15 gwoździ na jedną wnękę.

Krok siódmy: obetnij nadmiar membrany, pozostawiając około 2 cm ponad gwoździami.

Krok ósmy: wypełnij membrany ziemią, wsadź rośliny i gotowe! Trochę zabawy Cię czeka i kilka godzin pracy, którą prawdopodobnie będziesz musiał rozłożyć na kilka dni. Z efektu jestem bardzo zadowolona i mam już pomysły na kolejne wykorzystanie takiego kwietnika, już nie mogę się doczekać!

Kwietnik z ziołami
Oregano i mięta
Zioła w kwietniku
Pietruszka i majeranek
Rozmaryn w kwietniku
Rozmaryn
Sałata w kwietniku
Sałata

Materiały użyte przeze mnie przy wykonywaniu kwietnika:

  • 2 euro palety 800 x 120 x 15 cm,
  • impregnat żywiczny – dąb 5 l,
  • impregnat żywiczny – heban 1 l (zużyłam około ¼ opakowania),
  • dwa pędzle,
  • 0,25 kg gwoździ papowych 30 x 20 mm,
  • 2 płytki perforowane,
  • 22 śruby,
  • wkrętarka,
  • 2 deski o długości 50 cm (grubość minimum 2,5 cm),
  • 2 m b. membrany dachowej,
  • 50 l ziemi uniwersalnej, – rośliny.

W moim kwietniku znalazły się: sałata, oregano, mięta, pietruszka naciowa, rozmaryn, majeranek, melisa i macierzanka cytrynowa.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *