Styczeń w pasiece – co się dzieje?

Mroźne noce, nieco cieplejsze dni, śnieg i pozorna martwość świata przyrodniczego – styczeń to w Polsce najchłodniejszy miesiąc w roku. Później już z górki. Choć nie zawsze poranki witają nas ośnieżonymi drogami i szczypiącym policzki powietrzem, to wyraźnie czuć, że środek zimy trwa w najlepsze. Styczeń w pasiece – w końcu czas na urlop, czy aby na pewno? 🙂

Siedzę przy komputerze a za oknem jakby zupełnie inny świat. Pojawił się przymrozek, a jeszcze przedwczoraj pszczoły masowo wyleciały z ula i krążyły nad nim dobre kilka godzin. W tej chwili skulone w ciepłym kłębie zimowym powróciły w stan oczekiwania na koniec zimy. Pocieszające, że udało im się dokonać oblotu i jesteśmy nieco spokojniejsi o ich los. Rodziny pszczele wydają się silne i zdrowe – to dobry znak.

Styczeń – klimat, krajobraz i zbyt krótki dzień

Mróz, skrzypiąca pod butami trawa i słońce przemieszczające się nisko nad horyzontem – dzisiejszy dzień wygląda dla mnie jak typowy styczniowy dzień w kalendarzu. Może brakuje jeszcze śniegu.

Zima zimą, ale pamiętaj o:

  • okularach przeciwsłonecznych – ładna słoneczna pogoda zimą może być szczególnie niebezpieczna podczas prowadzenia auta, dlatego zainwestuj w porządne okulary przeciwsłoneczne;
  • regularnym odśnieżaniu – nie tylko ułatwi to przemieszczanie się, ale i uchroni przed powstaniem lodowej warstwy na powierzchni chodników czy podjazdów;
  • usuwaniu śniegu z dachów – topniejący w dzień i zamarzający nocą śnieg tworzy twardą bryłę, która może doprowadzić do tragedii. Zadbaj też o usuwanie sopli;
  • dokarmianiu ptaków, nim zaczną dokarmiać się same (więcej informacji poniżej w rozdziale Pozostałe prace);
  • jeżeli mieszkasz na uboczu i wyrzucasz odpadki z produktów spożywczych bądź przygotowany na regularne odwiedziny dzikich zwierząt. Dla sarny przeskoczenie ogrodzenia nie stanowi większego wyzwania.

Uwaga! Spotykając na swojej drodze sarnę, starajcie się nie płoszyć zwierzęcia. Podczas ucieczki traci ono dużą ilość ciepła, co w mroźne dni może doprowadzić nawet do jej śmierci. Stojąc nieruchomo, jesteśmy dla niej praktycznie niezauważalni, póki nie zdradzi nas nasz zapach. Spokojne wycofanie się będzie najlepszym wyjściem.


Sarny na podwórku
Niespodziewani goście o poranku przed domem.

Styczeń – dane klimatyczne

Pogoda w styczniu
*dane z publikacji Kalendarz leśnej przyrody (www.lasy.gov.pl/pl/informacje/publikacje/do-poczytania/kalendarz-lesnej-przyrody-1)

Styczeń w pasiece – o czym warto pamiętać

Poza sporadycznymi oblotami zimowymi, pszczoły znakomitą większość czasu spędzają w ulu. Im niższe temperatury, tym ciaśniejszy kłąb. Szczególnie w mroźne dni, gdy zamarznięta ziemia lepiej przenosi wszelkie drgania, ograniczmy wizyty w pasiece do minimum. Niestety, obowiązkiem pszczelarza jest dbać o pszczoły nawet wtedy, gdy te drugie nie do końca są z tego powodu zadowolone.

Prace w pasiece – do wykonania w styczniu:

  • kontrola drożności wylotków: oczyszczanie ich ze śniegu i lodu,
  • usuwanie martwych pszczół, by nie przykuwały uwagi ptaków,
  • sprawdzanie, czy w ulach nie zagnieździły się gryzonie lub ptaki,
  • podwiązanie lub wycięcie gałęzi mogących opadać pod ciężarem śniegu i stukając niepokoić pszczoły,
  • kontrola stanu uli, daszków i ogólnej stabilności,
  • ograniczanie dostępu powietrza w mroźne dni (przygotuj wcześniej specjalną zasłonkę z tworzywa i przymocuj do wylotka tak, abyś później mógł bezszelestnie obrócić ją i przykryć otwór).

Prace w pracowni:

  • czyszczenie ramek,
  • pozyskiwanie kitu pszczelego (ułatwieniem pracy jest wcześniejsze schłodzenie),
  • przetapianie wosku,
  • sprawdzanie stanu węzy i pierzgi (biały nalot oznacza, że nie nadaje się ona do użycia),
  • naprawa starych i przygotowywanie nowych uli,
  • zabezpieczanie pracowni przed gryzoniami,
  • wykonanie i drutowanie ramek.

Pozostałe prace

Dokarmianie ptaków – w sklepach zoologicznych i marketach dostępne są gotowe karmy w różnych formach, możesz też łatwo wykonać je samodzielnie, topiąc smalec i zatapiając w nim ziarna zbóż, słonecznik i itp. Styczeń w pasiece to ryzyko napaści przez wygłodniałe ptactwo, dlatego zadbaj o to, by skutecznie odwrócić ich uwagę od pasieki. Pamiętaj, aby nie dokarmiać ptaków resztkami ze stołu – solone potrawy w mroźne dni mogą doprowadzić do śmierci zwierząt, bez możliwości zaczerpnięcia wody!

Zakup i przygotowanie nasion do wysiewu – jeżeli dysponujesz nawet niewielkim niezagospodarowanym obszarem w pasiece, to rozwiązanie jest właśnie dla Ciebie. Rośliny miododajne z różnych okresem kwitnienia nie tylko zapewnią prawdziwą „wielokwiatowość” miodu, ale i w późniejszych miesiącach dostarczą pszczołom pożytku. Z doświadczeń z roku poprzedniego wiem jedno – na pewno dosadzę więcej szałwii lekarskiej, którą pszczoły chętnie oblegały.

Szałwia lekarska, młode rośliny
Szałwia lekarska może być wysadzana bezpośrednio do gruntu. Z doświadczenia jednak wiem, że sadzonki przygotowane zimą i wysadzane wiosną, znacznie lepiej radzą sobie z czasem kapryśną pogodą.

Czytanie – czyli dowiedz się więcej!

Nie mam tu na myśli jedynie książek o tematyce pszczelarskiej. Znajdź chwilę i poszerz wiedzę o innych gatunkach zwierząt żyjących w okolicach Twojego pszczelarskiego królestwa. Wiele cennych informacji znajdziesz w publikacjach dotyczących rolnictwa Twojego regionu, zielarstwa, ogrodnictwa czy ogólnych nauk przyrodniczych. Styczeń w pasiece – poświęć czas na odkrycie tego, co nieznane. A jeżeli chcesz przypomnieć sobie, dlaczego tak bardzo czekamy na wiosnę, sprawdź galerię: Pszczoły w wiosenny dzień.Styczeń w pasiece, podsumowanie

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *