Fiołek wonny – aromat, zdrowie i coś dla pszczół
Spaceruję sobie po podwórku, zaglądam to tu to tam, podnoszę dawno nieruszany kawałek drewna, by zerknąć, jakie robaczki tam znajdę. Patrzę za płot na rząd zdziczałych drzew owocowych i już z daleka widzę fioletowe plamy na ciemnym zielonym tle. Odznaczają się na jeszcze nieporośniętym gruncie. W powietrzu unosi się zapach dzikiego czosnku, a paręnaście metrów…
